Site Loader

LOCATION

Polska

W Warszawie w dniach 28-29 listopada 2018 r. odbyła się narada Służby Geodezyjnej i Kartograficznej. Generalnie geodezja samorządowa popiera nowe pomysły Głównego Geodety Kraju. Dzięki zaproponowanej nowelizacji prawa, geodezja znów ma szansę obrać właściwą ścieżkę.

Weryfikacja operatów zostanie przyspieszona

Jednym z kontrowersyjnych tematów podjętych na nardzie była propozycja 7 dniowego okresu na weryfikacje prac geodezyjnych. Geodetom powiatowym taka opcja się nie spodobała. Uważają, że są w stanie dotrzymać takich terminów, ale tylko w przypadku mniejszych prac i opracowań geodezyjnych. Nie w przypadku na przykład prac związanych z decyzjami wydawanymi w trybie o zezwoleniu na realizacje inwestycji publicznych. Natomiast część biorących udział w naradzie uznała że 7 dni roboczych to zdecydowanie za krótki okres czasu. Należałoby pozostać przy starym zapisie określającym niezwłoczność w przeprowadzaniu weryfikacji dokumentacji złożonej do kontroli przez geodetów. Albo ustalić termin w okolicach 30 do 60 dni należycie funkcjonujące w budownictwie. Padły propozycje zmian szczegółowych dotyczących weryfikacji, między innymi, aby w dużym stopniu ograniczyć weryfikacje pod względem kontroli danych dotyczących topologii i aktualizacji bazy. Powinien wówczas pojawić się jasny zapis w Ustawie Prawo geodezyjne i kartograficzne, że za jakość przekazywanych danych do zasobu bierze odpowiedzialność geodeta wykonujący prace, a nie powiat. Więc skoro powstają propozycje dla powiatów, należy również przemyśleć tę kwestię od strony geodety. Dotyczące poprawiania uwag otrzymanych od weryfikatora.

Sankcje za spóźnienia

Główny Geodeta Kraju zaznaczył, że droga jest otwarta na zmiany. Jednak będzie kierował swoje kroku w eliminacji słowa „niezwłocznie” z przepisów Ustawy. Podkreślił, że dochodzą głosy z branży budowlanej wywierające coraz to zwiększającą się presję, w celu rozwiązań tego aspektu, ze względu na przyspieszenie procesu inwestycyjnego. Rozważa kwestię nałożenia sankcji na powiaty, które nie dotrzymają terminu.

Likwidacja poświadczania map

Część geodetów powiatowych obawia się planów likwidujących uwierzytelnianie dokumentów geodezyjnych. Argumentem jest fakt, że chociaż częściowo wymuszają na geodetach przekazywanie wyników swoich prac geodezyjnych do zasobu geodezyjnego i kartograficznego.

Koniec ze zgłaszaniem tyczeń

Fale krytyki wyrazili samorządowcy na temat propozycji zniesienia obowiązku zgłaszania tyczenia budynków i sieci uzbrojenia terenu. W ich opinii skomplikuje to pozyskiwanie podatków i procedury budowlane.

Ograniczenie terminu zakończenia pracy

Obawy niesie ze sobą ograniczenie terminu zakończenia pracy geodezyjnej określona na 1 rok z możliwością przedłużenia o następny rok. Mogłoby to spowodować niekończenie prac i niepotrzebne zamieszanie w funkcjonowaniu ośrodków dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej. Padła propozycja nałożenia sankcji na geodetów, którzy nie zakańczają prac w zadeklarowanym terminie. W ocenie zastępcy Głównego Geodety Kraju będzie to motywacją do oddania pracy w wyznaczonym terminie, aby ustrzec się przed konsekwencją brak możliwości wykonania zlecenia dla klienta.

Post Author: 0x1202

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *